mysliwiec

Od kiedy tylko wynaleziona maszyny służące do latania, ludzie zauważyli, że mogą one odgrywać decydującą rolę w działaniach wojennych.

Latający statek powietrzny mógł bowiem precyzyjnie i bez większych problemów oraz strat zlokalizować obszar działań wroga. Znakomicie więc nadawał się do działań zwiadowczych.

Wielki potencjał samolotów stanowił więc ogromne utrudnienie przy opracowaniu strategii działań wojennych. Nic więc dziwnego, że dowódcom zależało na tym, by jak najszybciej zlikwidować jednostki latające, osłabić pozycję wroga i pozbawić przeciwnika istotnych informacji.

Pierwsze myśliwce były jednak bardzo prymitywne. Do niszczenia sił obcych używano granatów czy zwykłych karabinów. Z czasem do samolotów dodawano karabiny maszynowe, były one instalowane na skrzydłach lub przy śmigle.

W okresie międzywojennym konstruktorzy udoskonalili znacznie istniejące już modele. Wycofano z produkcji popularne drewniane dwupłatowce, a na ich miejsce wprowadzono zwykle metalowe jednopłatowce. Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom myśliwce z powodzeniem mogły brać udział w walkach wojennych. Tym bardziej, ze dodatkowo zostały wyposażone w radar, dzięki któremu można był skutecznie lokalizować wszystkie cele i z sukcesem przeprowadzać walki nocne.

Mniej więcej z końcem II Wojny Światowej  kończyła się kariera samolotów wyposażonych w działa. Latający niszczyciel czołgów drugiej połowy II wojny światowej wyposażony był w bomby i rakiety zaprojektowane specjalnie do przebijania pancerzy. Nowoczesny szturmowiec mógł błyskawicznie nadlecieć nad cel i zasypać go gradem rakiet niekierowanych lub po prostu bombami odłamkowymi, zapalającymi czy kumulacyjnymi.

Współczesne myśliwce to maszyny niezwykle zaawansowane technologiczne. Główną ich cechą jest wielozadaniowość, przejawiająca się między innymi w poruszaniu się z prędkością naddźwiękową i to bez użycia dopalaczy i bardzo niska wykrywalność radarowa.